
Performance Max (PMax) łączy powierzchnie reklamowe Google (Sieć wyszukiwania, YouTube, Display, Discovery, Gmail, Mapy) i optymalizuje je pod jeden cel. To wygodne, ale bywa zdradliwe: jeśli wejściowe dane są słabe, algorytm przyspiesza zły kierunek. PMax działa najlepiej, gdy dostanie: czyste konwersje (z poprawnie skonfigurowaną wartością), dobry feed produktowy lub zestaw usług, mocne assety kreatywne oraz klarowne sygnały odbiorców. Wtedy uczy się szybciej i trafniej, a Ty zachowujesz kontrolę nad budżetem i jakością pozyskania.
Trzy fundamenty:
Zasada ogólna: tyle kampanii, ile różnych celów lub budżetów. W praktyce:
W każdej kampanii budujesz kilka Asset Groups (zestawów zasobów) powiązanych z konkretnym klastrem produktów/usług i dedykowaną stroną docelową. To tam sterujesz trafnością zapytań i jakości ruchu.
Dla sklepów feed jest sercem skuteczności. Minimum jakości:
Warto dodać Custom Labels do sterowania stawką według marży, sezonu czy bestsellerów. Dzięki nim rozdzielisz budżet i cel na bardziej rentowne pozycje.
Każdy zestaw zasobów powinien łączyć:
Nie mieszaj zbyt wielu tematów w jednym zestawie – lepiej mieć 3 precyzyjne niż 1 „o wszystkim”.
Jeśli mierzysz wartość (przychód, marżę), zacznij od Maximize Conversion Value z docelowym tROAS po okresie nauki. Gdy liczysz lead o równej wartości – zacznij od Maximize Conversions i przejdź na tCPA po zebraniu stabilnych danych. Pamiętaj o budżecie: kampania powinna mieć dziennie potencjał na min. 20–30 konwersji/tydzień, inaczej algorytm będzie „błądził”.
PMax potrafi kanibalizować ruch brandowy i „tanio” dowozić konwersje z nazwy Twojej marki. Zadbaj o równowagę:
Najważniejsze są: wartość konwersji vs. koszt (POAS/ROAS), jakość leadów (akceptacja w CRM, czas do kontaktu) oraz inkrementalność (czy PMax wnosi nowy popyt). Korzystaj z Insightów (wyszukiwane hasła, kategorie odbiorców, sygnały kreatywne) i testuj na scenariuszach (np. wyłącz brand w PMax przez tydzień, porównaj wynik z kampanią brandową).
Teksty buduj według schematu efekt → warunek → dowód. Zamiast „Najlepsza jakość”, napisz: „Naprawa w 48 h – z częściami OEM – gwarancja 12 miesięcy”. Obrazy: produkt/efekt na pierwszym planie, czytelne napisy (max. kilka słów), bez „ścian tekstu”. Wideo: 10–15 s, hook na starcie, jeden komunikat i czytelne CTA. W usługach pokaż przed/po, w e-commerce – kluczowy atrybut z bliska.
Strona musi odpowiadać na intencję z asset groupy. Na górze: nagłówek z efektem, cena „od” lub kalkulator, przycisk kontaktu/zakupu. Dalej: dowód (opinie, certyfikaty), szczegóły oferty, FAQ z obiekcjami. Szybkość (LCP), stabilność (CLS) i interakcje (INP) wpływają na koszt pozyskania – im lżejsza strona, tym łatwiej o ROAS.
0–30 dni (start i nauka): konfiguracja konwersji z wartością, weryfikacja Merchant Center (jeśli e-commerce), porządny feed/landing, 1–2 kampanie PMax z 2–4 asset groupami każda, dodane wideo i sygnały odbiorców. Wykluczenia brandu według strategii. Budżet ustaw tak, by zebrać 20–30 konwersji/tydzień. Nie zmieniaj agresywnie stawek przez pierwsze 2 tygodnie.
31–60 dni (doprecyzowanie i kontrola jakości): analiza Insightów (zapytania, odbiorcy, kreacje), dołożenie assetów z najlepszym hookiem, rozdzielenie kampanii według marży lub rentowności. W usługach – wprowadzenie lead scoringu do optymalizacji wartościowej. Test tROAS/tCPA vs. strategie maksymalizujące bez celu.
61–90 dni (skalowanie i inkrementalność): rozszerzenie zasięgu na sąsiednie kategorie/rynki (nowe asset groupy), testy geograficzne i harmonogramu, podniesienie celów ROAS/obniżenie CPA tam, gdzie wolumen jest stabilny. W e-commerce – segmentacja po custom labels (marża, sezon), w B2B – dopięcie integracji CRM do oceny „zamkniętych” szans z PMax.
Używaj experiments (tam, gdzie dostępne) lub równoległych kampanii z wykluczeniami, aby testować: strategie stawek, assety (zestawy kreatywne), sygnały odbiorców, separację brandu, landing page. Testy prowadź minimum pełen cykl sprzedaży i nie „dokarmiaj” jednej wersji dodatkowymi działaniami (np. osobnym remarketingiem).
W B2B i drogich usługach najważniejsza jest jakość. Połącz Ads z CRM, aby przesyłać z powrotem do systemu offline conversions (np. statusy SQL, wygrane). Dzięki temu PMax uczy się nie tylko, gdzie padają zgłoszenia, ale też skąd biorą się sprzedaże. To zwykle jedyny sposób, by zbić CPA bez utraty jakości.
Dodaj listy: odwiedzający kluczowe strony, porzucający koszyk/formularz, klienci z ostatnich X dni, listy podobnych. W usługach – listy oparte o treści (np. osoby czytające konkretne tematy). PMax wykorzysta je jako sygnał, nie „twarde targetowanie”, ale wpływ na trafność bywa znaczący.
Przy większych promocjach (Black Week, sezon) użyj seasonality adjustments dla spodziewanego wzrostu CR i przygotuj osobne assety/landing. Po akcji wróć do standardu, aby system nie „pamiętał” zawyżonych stawek.
Performance Max działa świetnie, jeśli zasilisz go właściwymi danymi i wymusisz precyzję: segmentacja po ofercie i marży, komplet assetów (także wideo), czysty pomiar z wartością oraz rozsądne wykluczenia. Potem rytm 30–60–90 dni: najpierw stabilizacja, potem doprecyzowanie jakości, na końcu skalowanie i eksperymenty. W efekcie PMax przestaje być „czarną skrzynką”, a staje się przewidywalnym kanałem wzrostu.