
Search świetnie domyka popyt, ale coraz częściej to za mało, by rosnąć. Kampanie Demand Gen (YouTube Shorts/YouTube/Discover/Gmail) oraz Video View Campaigns (VVC) dostarczają skalowalnego zasięgu i intencji wcześniej w ścieżce, a przy właściwych ustawieniach potrafią realnie wpływać na dodania do koszyka, zapytania i sprzedaż. Kluczem nie jest „tani CPM”, tylko integracja konfiguracji, kreacji i pomiaru z resztą konta. Ten przewodnik pokazuje, jak to zrobić w praktyce – w e-commerce i lead genie.
Nie mieszaj ról kampanii. Zbuduj oddzielne „kieszenie”: osobna kampania Demand Gen do pozyskiwania nowej uwagi, osobna do domykania z wysoką intencją (sygnały odwiedzin i listy remarketingowe), a Video View jako tanie laboratorium hooków i miniatur, których zwycięzców przenosisz do Demand Gen i PMax. Dzięki temu raporty mają sens: wiesz, co robi za uwagę, a co za konwersję.
Najpierw cel kampanii – w e-commerce zwykle wartość konwersji (ROAS docelowy/Max Conv. Value), w lead genie koszt kwalifikowanego leada (nie „surowego” formularza). Zanim włączysz stawki automatyczne, dopilnuj jakości sygnałów: ulepszone konwersje, import zwrotów i anulacji, w lead genie – event „Qualified Lead” po faktycznej weryfikacji.
Grupy odbiorców buduj warstwowo. Najlepszy punkt startu to kombinacje:
Formaty i zasoby: zawsze dostarczaj wideo pionowe (Shorts), poziome i kwadratowe, co najmniej trzy miniatury oraz 5–10 nagłówków i opisów. System łączy je dynamicznie – im bogatszy „koszyk” zasobów, tym szybciej trafisz w dopasowania.
VVC optymalizuje pod obejrzenia (ThruPlay/pełne), ale jej prawdziwa wartość to laboratorium kreatywne. Ustal rytm: w każdym tygodniu testujesz 3–5 hooków (pierwsze 1–2 sekundy) i 3 miniatury, a po 5–7 dniach przenosisz zwycięskie kombinacje do Demand Gen oraz do zasobów w PMax. To najszybszy sposób na znalezienie kadrów i komunikatów, które „trzymają” uwagę oraz klik.
Myśl o ścieżce. Video View dostarcza „kto nas zna i o czym pamięta”, Demand Gen – „kto kliknie i doda do koszyka”, a PMax i Search – „kto kupi”. Sekwencja trzech kreacji działa najlepiej: najpierw hook z problemem (5–10 s, efekt „aha”), potem dowód i szybki demo (10–15 s, liczba, porównanie, „przed/po”), na końcu krótka oferta z terminem. Te same ujęcia recyklingujesz do Shortsa i Discovera, a miniatury i pierwsze 2–3 sekundy muszą być spójne – inaczej rozmyjesz pamięć użytkownika.
Najczęstszy błąd to rozjazd między kreacją a stroną. Skopiuj dosłownie frazę z wideo na H1 landingu, powtórz zdjęcie/ujęcie z miniatury i daj jednoliniowe „co z tego” oraz jedno CTA. W e-commerce dodaj „zaufanie na szybko”: dostawa/zwrot, gwarancja, liczba opinii. W lead genie – lead magnet lub pre-kwalifikację („dla kogo to jest”).
Na zimno (pozyskanie nowej uwagi) zacznij od Maximize Conversions/Value z miękkim ROAS/CPL w notatkach, a dopiero po 50–100 konwersjach tygodniowo przełącz na tROAS/tCPA. Kampanie domykające i listy wysokiej intencji mogą zacząć od tROAS/tCPA. Skaluj w krokach 10–20% co 3–4 dni i nie resetuj uczenia zmianami wszystkiego naraz.
Włącz wykluczenia kategorii wrażliwych i poziomy zapobiegające emisji w kontencie nieodpowiednim. Na koncie trzymaj account-level negative keywords oraz listy wykluczeń tematów/placementów. Utrzymuj brand exclusions tam, gdzie chcesz mierzyć frazy brandowe osobno w Search.
Ustaw ujednolicone cele konwersji (jeden zestaw na konto) i model DDA – inaczej niedoszacujesz kampanii „asystujących”. W e-commerce mierz również POAS i pracuj z regułami wartości (np. inne wagi dla regionów/segmentów). W lead genie dodaj etap Qualified Lead po weryfikacji. Co miesiąc rób test przyrostowy (geo-split/ekspozycja vs kontrola) dla Demand Gen lub VVC – minimalny budżet „koszt nauki” to 5–10% miesięcznej puli kanału.
W Video View nie oceniaj hooków po samych obejrzeniach – porównuj retencję 3 s/25%/50% i kliknięcia w karty/CTA. W Demand Gen patrz na CTR, add-to-cart/lead starts oraz udział w ścieżkach wielokanałowych. Sprawdzaj, jaki procent konwersji jest modelowany i czy jest stabilny. Gdy PMax „zjada” ruch z Demand Gen, rozdziel cele i ogranicz kanibalizację przez brand exclusions i osobne budżety.
0–30 dni: porządek w konwersjach (ulepszone konwersje, import zwrotów/kwalifikacji), uruchom VVC jako laboratorium 5 hooków i 3 miniatur, postaw dwa Demand Geny: „zimny” (custom intent + lookalike) i „ciepły” (remarketing 7–30 dni). Spisz zasady skalowania i progi awansu/stopu.
31–60 dni: przenieś zwycięskie kombinacje z VVC do Demand Gen i zasobów PMax. Dodaj osobną kampanię Demand Gen tylko na Shorts z wideo pionowymi. Wprowadź reguły wartości (regiony, marże), popraw landingi pod spójność komunikatu i testuj jednozdaniowe nagłówki „co z tego”.
61–90 dni: odpal test przyrostowy na jednym regionie (DG włączony vs wyłączony). Na podstawie wyników przypnij procent budżetu na stałe (np. 15–25% łącznego paid video/display). Zbuduj bibliotekę zwycięskich miniatur i pierwszych 2–3 s kadrów; aktualizuj co 2 tygodnie.
Mieszanie ról – jedna kampania „od wszystkiego”. Rozdziel zimny ruch od domykania i separuj budżety.
Brak spójności kreacja–landing – skopiuj hasło z wideo do H1 landingu, powtórz miniaturę, jedno CTA.
Brudne sygnały – bez ulepszonych konwersji i importu zwrotów system będzie „kupował” tanie, ale złe cele.
Ocenianie po CPM – w DG i VVC liczy się wpływ na add-to-cart/lead starts i asysty, nie najniższy koszt tysiąca.
Demand Gen i Video View domykają lukę między zasięgiem a sprzedażą. Jeśli potraktujesz VVC jako laboratorium hooków, Demand Gen jako silnik intencji, a PMax i Search jako domykacz – przestaniesz przepalać budżet na przypadkowe zasięgi i zaczniesz budować stabilny, przyrostowy popyt. Warunek: porządek w sygnałach, spójność kreacja–landing i regularne testy przyrostowe.