Podsumowanie tygodnia: wydarzenia z rynku reklamy i marketingu (5–12 stycznia 2026)

Remigiusz Szulc
12.01.2026

Pierwszy pełny tydzień stycznia zwykle pokazuje, jak branża zamierza grać w całym roku. W 2026 widać to wyjątkowo wyraźnie: marketing wchodzi w fazę „mniej obietnic, więcej dowożenia”, a równocześnie dostaje nowe ograniczenia regulacyjne i technologiczne. CES 2026 stał się w praktyce startem sezonu dla reklamodawców, platform i dostawców adtechu, a duże wydarzenia sportowe (Olimpiada, Super Bowl) znów udowadniają, że live i streaming są kluczowym „magnesem budżetów”.

Poniżej znajdziesz 10 najważniejszych wydarzeń z Polski i świata z okresu 5–12 stycznia 2026. Każde rozpisuję szerzej: co się wydarzyło, co to znaczy dla rynku i jakie ruchy mogą być logiczną konsekwencją w kolejnych tygodniach.

1) NBCUniversal wyprzedaje pulę reklam na Zimowe IO 2026: rekord, który mówi dużo o rynku (6 stycznia 2026)

NBCUniversal ogłosił całkowite wyprzedanie inventory reklamowego na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano–Cortina 2026 na miesiąc przed startem imprezy. To nie jest zwykła „dobra wiadomość PR”, tylko mocny sygnał o strukturze popytu: reklamodawcy w czasach ostrożniejszych budżetów jeszcze chętniej płacą za formaty, które gwarantują uwagę i zasięg w czasie rzeczywistym. W praktyce to kolejny dowód, że live sports pozostaje jednym z ostatnich obszarów, gdzie reklama (telewizyjna i digitalowa) potrafi budować masową świadomość bez „przeskakiwania” treści jak w socialach.

W komunikacji NBCU wybrzmiało, że rekord dotyczy zarówno przychodów linear, jak i digital, a istotna część partnerów inwestuje również w streaming. To ważne, bo CTV i streaming przestają być dodatkiem do telewizji, a stają się równorzędną nogą planowania mediowego. Dla agencji i marketerów to także praktyczna konsekwencja: jeśli inventory wyprzedaje się wcześniej, rośnie presja na dłuższe planowanie, wcześniejsze rezerwacje i lepsze argumentowanie budżetów. Dla mniejszych marek oznacza to często wejście w olimpijską „otoczkę” innymi kanałami (digital, retail media, influencerzy, eventy), bo centralne pasma reklamowe stają się po prostu niedostępne lub zbyt drogie. To wydarzenie wprost pokazuje, że w 2026 walka nie toczy się o to, czy reklama działa, tylko gdzie jest pewność dotarcia i mierzalności.

2) Disney na CES: nowy pakiet narzędzi reklamowych opartych o AI, planowanie i pomiar (ok. 9 stycznia 2026)

The Walt Disney Company wykorzystał CES do zaprezentowania rozwiązań, które mają poprawiać wyniki kampanii na styku sportu na żywo i streamingu. Kluczowe było to, że nie mówimy o „jednym ficzerze”, tylko o całym podejściu: AI, automatyzacja, insighty oraz rozwój narzędzi pomiarowych i planistycznych. Rynek od dawna ma problem z tym, że streaming daje inne dane niż linear, a marketerzy chcą jednego, spójnego obrazu skuteczności. Jeżeli Disney dowozi lepsze łączenie danych i rozumienie widowni w obrębie własnego ekosystemu, to staje się dla wielu reklamodawców naturalnym miejscem do przesuwania budżetów z mniej przewidywalnych kanałów.

Z perspektywy branży to też przykład „obrony premium”: duże, jakościowe treści (sport, rozrywka) w pakiecie z nowoczesnym stackiem reklamowym mają utrzymać przewagę nad chaotyczną dystrybucją w social mediach. Dla agencji i domów mediowych istotna jest jeszcze jedna rzecz: gdy platformy premium oferują coraz bardziej zaawansowane narzędzia do optymalizacji, rośnie znaczenie kompetencji strategicznych (kreacja, oferta wartości, integracja kanałów) kosztem „ręcznej” optymalizacji w panelach. Mówiąc prościej: jeśli automatyzacja naprawdę działa, marketerzy będą rozliczać partnerów nie z klikania w kampanie, tylko z efektu, jakości koncepcji i spójnego doświadczenia odbiorcy. To jest zmiana, która przestawia rynek usług marketingowych.

3) Disney+ idzie w pionowe wideo: walka o codzienną uwagę i nową powierzchnię reklamową (ogłoszenia z CES, 8–9 stycznia 2026)

Disney poinformował, że Disney+ ma dostać feed pionowego wideo w 2026 roku – format kojarzony dotąd głównie z TikTokiem i Shortsami. Dla marketingu to potencjalnie bardzo duża zmiana, bo pionowe wideo jest jednym z najbardziej „wydajnych” formatów pod kątem nawyków konsumpcji treści na telefonie: krótkie, szybkie, ciągłe, łatwe do personalizacji. Jeśli Disney+ wprowadzi taki strumień w aplikacji streamingowej, to w praktyce buduje nowy obszar inventory reklamowego i nowe pole do tworzenia kreacji, które nie wyglądają jak tradycyjne spoty, tylko jak „mikrotreści” dopasowane do rytmu scrollowania.

Ważne jest też to, dlaczego to się dzieje. Streamingi w 2026 walczą nie tylko o subskrypcję, ale o częstotliwość kontaktu. Jeśli użytkownik odpala aplikację raz na tydzień, to powierzchnia reklamowa jest ograniczona; jeśli odpala codziennie, rośnie zarówno wartość reklam, jak i potencjał retencji. Pionowe wideo może działać jak „hak” angażujący między dużymi premierami. Dla marketerów to oznacza nowe wyzwanie kreatywne: trzeba będzie myśleć o kampaniach w logice sekwencji krótkich formatów, a nie jednego master-spota. Jednocześnie to może być szansa dla marek, które potrafią robić dynamiczne, natywne kreacje i rozumieją język krótkiego wideo. W praktyce Disney sygnalizuje: „nie oddajemy młodszej uwagi bez walki”, a rynek reklamy będzie musiał nauczyć się nowej hybrydy: premium content + format socialowy.

4) Amazon Ads i „pierwszy sprawdzian roku” na CES: mniej hype’u, więcej decyzji o budżetach (5–10 stycznia 2026)

Amazon potraktował CES jako miejsce, gdzie branża przestaje opowiadać o trendach, a zaczyna je przekuwać w plany mediowe. Z perspektywy Amazona kluczowe jest spięcie kilku światów: retail media (zakupowe dane i intencje), Prime Video/streaming (zasięg i uwaga) oraz narzędzia do planowania i mierzenia efektu. Materiały Amazona z CES podkreślały przejście od „zgadywania” do lepszego rozpoznania odbiorcy, potrzebę reklam, które zachęcają do interakcji, oraz rolę AI w optymalizacji. To jest wprost odpowiedź na presję reklamodawców: rośnie oczekiwanie, że kampania ma być nie tylko zasięgowa, ale też policzalna sprzedażowo.

Jednocześnie w branżowych relacjach mocno wybrzmiał wątek, że Amazon przyjeżdża na CES nie tylko sprzedawać, ale „wyczuć temperaturę rynku”. To też jest symptom 2026: nawet giganci chcą zobaczyć, gdzie reklamodawcy naprawdę przesuwają budżety i czego się boją. W praktyce oznacza to, że w tym roku mocniej będą rosnąć rozwiązania, które łączą dane zakupowe z ekspozycją reklamową i pozwalają udowodnić wpływ na sprzedaż. Dla agencji to może być trudniejsze środowisko negocjacji, bo platformy retailowe oferują coraz pełniejsze „pętle pomiaru”, a klasyczne display i social muszą z tym konkurować. W skrócie: CES 2026 pokazuje, że retail media i CTV stają się centrum rozmowy o ROI, a Amazon jest jednym z motorów tej zmiany.

5) CES 2026: „agentic AI”, twórcy i retail media jako realne priorytety marketerów (7–10 stycznia 2026)

Relacje branżowe z CES zgodnie podkreślały, że marketerzy przesunęli się z fazy „zachwytu” nad AI do fazy wdrożeń. Coraz częściej chodzi o tzw. agentic AI, czyli systemy, które nie tylko generują treści, ale potrafią wykonywać zadania w procesie: planować, sugerować alokację budżetu, testować warianty kreacji, dbać o spójność assetów, a czasem nawet prowadzić optymalizację w obrębie ustalonych reguł. To jest ważna zmiana, bo jeśli AI przejmuje operacyjne „klikanie”, to przewaga konkurencyjna przesuwa się w stronę strategii, jakości danych wejściowych i umiejętności zdefiniowania tego, co jest celem biznesowym.

Równolegle wątek twórców (creatorów) przestał być dodatkiem do kampanii, a stał się elementem planowania mediowego – nie tylko jako „influencerzy”, ale jako partnerzy produkcyjni i dystrybucyjni. Do tego dochodzi retail media: marki nie tylko wydają więcej w sieciach reklamowych retailerów, ale też próbują przenosić te budżety poza własne sklepy (offsite), żeby łączyć dane zakupowe z zasięgiem w sieci. Ten miks (agentic AI + twórcy + retail media) w praktyce ustawia 2026 jako rok, w którym liczy się szybkość testowania i zdolność do budowania kampanii modułowych. To wydarzenie tygodnia jest mniej „jednym ogłoszeniem”, a bardziej wspólnym wnioskiem branży: w tym roku wygrają ci, którzy potrafią wdrożyć narzędzia i procesy, a nie tylko o nich mówić.

6) Google Ads API ogranicza import danych o sesji i IP dla nowych wdrożeń: marketing tech pod presją prywatności (ok. 7 stycznia 2026)

Google ogłosił zmianę w Google Ads API: od 2 lutego 2026 nowe wdrożenia nie będą mogły importować konwersji z użyciem atrybutów sesji lub danych IP w ramach kliknięć. Niezależnie od tego, jak technicznie brzmi ta informacja, jej znaczenie dla rynku jest duże. Po pierwsze, to kolejny krok w kierunku ograniczania sygnałów, które można wykorzystywać do precyzyjnego przypisywania konwersji w modelach atrybucji. Po drugie, to sygnał, że ekosystem pomiaru będzie coraz bardziej przesuwany w stronę rozwiązań „zarządzanych” i standaryzowanych, gdzie platforma wyznacza ścieżkę i narzędzia, zamiast pozwalać na dowolne kombinacje danych po stronie reklamodawcy.

Dla marketerów i działów performance oznacza to ryzyko krótkoterminowych turbulencji: część integracji może wymagać zmian, a niektóre modele raportowania przestaną działać tak jak dotąd. W dłuższym terminie to jest kolejny powód, żeby inwestować w jakość first-party data, w uporządkowanie zdarzeń i w spójne zarządzanie zgodami użytkowników. Dla agencji i software house’ów to natomiast sygnał biznesowy: rośnie popyt na usługi migracji, audytu integracji, porządkowania tagów i modelowania atrybucji w środowisku, w którym „mniej sygnałów” jest nową normalnością. To wydarzenie tygodnia idealnie pokazuje napięcie 2026: rynek chce mierzalności, a regulacje i polityki prywatności konsekwentnie zawężają zakres danych, które można wykorzystywać wprost.

7) Meta kończy etap „starych” kampanii: deadline 15 stycznia 2026 dla części ustawień Detailed Targeting (styczeń 2026)

Meta w dokumentacji dla reklamodawców przypomniała o zmianach dotyczących Detailed Targeting: kampanie utworzone przed określonymi terminami mogły działać dalej, ale od 15 stycznia 2026 część z nich ma przestać się wyświetlać, jeśli nie zostaną dostosowane do nowych zasad. Takie zmiany są dla rynku zawsze bolesne, bo uderzają w „długie ogony” – kampanie, które działają stabilnie od miesięcy i były oparte o konkretne segmenty zainteresowań czy zachowań. Gdy platforma ogranicza dostępne opcje targetowania, marketerzy muszą przebudować logikę kampanii: częściej opierać się o sygnały kontekstowe, o custom audiences, o lookalike (jeśli dostępne), a przede wszystkim o jakość kreacji i o algorytmiczne optymalizowanie pod zdarzenia.

W praktyce jest to element szerszej układanki: platformy social przyzwyczajają rynek do tego, że targetowanie „ręczne” jest coraz mniej istotne, a większą rolę gra machine learning oraz własne dane reklamodawcy. Dla wielu firm to oznacza konieczność inwestycji w CRM, w segmentację klientów, w porządek w danych i w zgodach marketingowych, bo bez tego reklama staje się droższa i mniej przewidywalna. Z punktu widzenia agencji to także moment, w którym rośnie wartość audytów konta i „higieny kampanii”: wykrycia starych ustawień, które zaraz przestaną działać, oraz przygotowania alternatywnych struktur. Deadline 15 stycznia jest tu konkretną kotwicą czasową i dlatego w tygodniu 5–12 stycznia temat wrócił w rozmowach branżowych jako praktyczne zadanie do domknięcia, a nie abstrakcyjna polityka platformy.

8) UE i DMA: Meta ma dać użytkownikom realny wybór reklam spersonalizowanych w styczniu 2026 (kontekst tygodnia, presja regulacyjna)

W Europie jednym z najważniejszych tematów dla rynku reklamy pozostaje egzekwowanie Digital Markets Act. Komisja Europejska komunikowała, że Meta ma w styczniu 2026 wdrożyć rozwiązanie dające użytkownikom realny wybór: pełna personalizacja reklam przy szerokim wykorzystaniu danych albo wariant z ograniczonym wykorzystaniem danych i bardziej „limitowaną” personalizacją, bez konieczności płacenia za brak reklam. Dla reklamodawców to potencjalnie duża zmiana w jakości targetowania i w efektywności kampanii w UE, bo część użytkowników może wybrać opcję ograniczającą dane behawioralne. To nie jest „teoretyczna troska o prywatność”, tylko konkretna zmiana mechaniki rynku: mniejsza granularność danych to zwykle wyższe koszty dotarcia i większa rola kontekstu oraz kreacji.

Co istotne, to wydarzenie ma też wymiar strategiczny: pokazuje, że model biznesowy platform może być w UE wymuszany regulacyjnie, a nie tylko rynkowo. Dla marketerów oznacza to konieczność planowania wariantów: jak będzie wyglądała reklama, jeśli personalizacja się ograniczy, jak budować kampanie bardziej „kontekstowe”, jak wzmacniać first-party data i jak przenosić część działań do kanałów, gdzie pomiar jest stabilniejszy (np. własne kanały, e-mail, programy lojalnościowe, retail media). W praktyce tydzień 5–12 stycznia był okresem, w którym ten temat znów „zszedł na ziemię” jako wdrożenie w konkretnym miesiącu, a nie odległa perspektywa. Dla rynku w Polsce i Europie to jedna z kluczowych zmian 2026 roku, bo dotyczy nie niszowego narzędzia, tylko największych platform społecznościowych.

9) Creator economy wchodzi do marketingu B2B: Benioff publicznie zaprasza MrBeasta do reklamy Salesforce na Super Bowl 2026 (ok. 7–8 stycznia 2026)

Wątek, który w tym tygodniu mocno przebił się w mediach, dotyczył nie tyle samego Super Bowl, co zmiany stylu komunikacji marek technologicznych. Marc Benioff (Salesforce) publicznie zaprosił MrBeasta do stworzenia reklamy na Super Bowl 2026, co natychmiast wywołało dyskusję o tym, czy największe marki B2B będą coraz częściej kupować uwagę „na zasadach internetu” – poprzez twórców, viralowe formaty i narracje bliskie kulturze social mediów. To ważne, bo B2B tradycyjnie opierało się na komunikacji eksperckiej i wizerunku „poważnego partnera”. Wejście w język twórców może oznaczać większy zasięg i świeżość, ale niesie też ryzyko rozjazdu między obietnicą marki a realnym produktem.

W tle jest jeszcze jeden aspekt: koszt i dostępność inventory reklamowego w największych wydarzeniach. Informacje o bardzo wysokich stawkach i wyprzedawaniu puli pokazują, że marki szukają sposobów na maksymalizację efektu: nie wystarczy „kupić 30 sekund”, trzeba zbudować kampanię dookoła, która zacznie żyć przed emisją i po emisji. Twórca taki jak MrBeast jest w tym sensie nie tylko „twarzą”, ale kanałem dystrybucji i mechanizmem produkcji treści, które mogą potem krążyć tygodniami. To wydarzenie tygodnia jest więc symbolem 2026: granice między reklamą, contentem i kulturą twórców dalej się zacierają, a marki – nawet te korporacyjne – testują, jak daleko mogą przesunąć się w stronę formatu internetowego, nie tracąc wiarygodności.

10) Marketing doświadczeń przy okazji Super Bowl: „Sports Illustrated The Party” i fala aktywacji marek (8 stycznia 2026)

W tygodniu 5–12 stycznia pojawiły się szczegóły jednego z najbardziej „luksusowych” wydarzeń okołomeczowych: Sports Illustrated The Party Presented by DraftKings, z listą aktywacji marek i startem sprzedaży biletów (8 stycznia). To ważne, bo pokazuje rosnącą rolę marketingu doświadczeń w dużych eventach sportowych. Dla marek sama reklama w przerwie nie zawsze wystarcza; liczy się też obecność w przestrzeni, gdzie zbierają się influencerzy, celebryci, partnerzy biznesowi i media. Aktywacje (strefy marek, doświadczenia VIP, sampling, interakcje) są sposobem na „przełożenie” budżetu z czysto mediowego na wizerunkowo-relacyjny, często z dużo lepszym materiałem do social mediów i PR.

W praktyce takie eventy są też polem do testowania, jak marka potrafi opowiedzieć o sobie poza reklamą. Jeśli aktywacja jest banalna, ginie w tłumie; jeśli jest przemyślana, staje się tematem i generuje earned media. W 2026, gdy konsumenci są przeładowani treściami, doświadczenie na żywo bywa jednym z ostatnich momentów „prawdziwej uwagi”. To działa szczególnie mocno w połączeniu z cyfrową dystrybucją: jedna aktywacja może zostać nagrana, przerobiona na krótkie wideo, rozdystrybuowana w socialach i podbita płatnie. Dlatego ten typ wydarzeń staje się częścią strategii kampanii, a nie dodatkiem. Dla rynku to kolejny sygnał, że marketing wraca do hybrydy: media + treść + doświadczenie + dystrybucja w kanałach własnych i płatnych.

Źródła

  • https://www.reuters.com/business/media-telecom/nbcuniversals-ad-slots-2026-winter-olympics-sell-out-unprecedented-demand-2026-01-06/ — Reuters: informacja o wyprzedaniu inventory reklamowego na Zimowe IO 2026 i kontekście budżetów oraz streamingu
  • https://www.nbcsports.com/pressbox/press-releases/nbcuniversal-sells-out-of-milan-cortina-2026-olympic-winter-games-with-one-month-to-go — NBC Sports/NBCU: komunikat prasowy o rekordzie sprzedaży reklam na Milano–Cortina 2026
  • https://www.adweek.com/convergent-tv/nbcu-breaks-winter-olympic-ad-sales-record-with-sellout/ — Adweek: omówienie rekordu sprzedaży reklam NBCU i znaczenia CTV/digital
  • https://thewaltdisneycompany.com/tech-data-showcase-advertising-2026/ — The Walt Disney Company: ogłoszenia z Tech + Data Showcase dla reklamodawców na CES 2026
  • https://www.thecurrent.com/culture-streaming-disney-ai-driven-ad-planning-creative-tools-ces — The Current: podsumowanie narzędzi reklamowych Disneya (AI, planowanie, kreacja, pomiar) pokazanych na CES
  • https://www.theverge.com/tech/858277/disney-plus-vertical-video — The Verge: informacja o planach pionowego feedu wideo w Disney+ po ogłoszeniach na CES
  • https://deadline.com/2026/01/disney-plus-vertical-videos-ces-1236665836/ — Deadline: kontekst biznesowy i produktowy pionowego wideo w Disney+
  • https://advertising.amazon.com/library/news/ces-2026-advertising-news — Amazon Ads: „6 big ideas” i wnioski z CES 2026 dla kierunku reklamy
  • https://digiday.com/marketing/less-pitching-more-listening-what-amazon-is-really-doing-at-ces/ — Digiday: relacja o roli CES jako „testu rynku” dla zespołów reklamowych Amazona
  • https://www.thecurrent.com/culture-ces-2026-marketers-agentic-ai-creators-retail-media — The Current: wnioski marketerów z CES 2026 (agentic AI, creatorzy, retail media)
  • https://www.adweek.com/media/ces-themes-buzz-trends-adtech-2026/ — Adweek: tematy rozmów branży reklamowej na CES 2026 (adtech i infrastruktura)
  • https://ads-developers.googleblog.com/2026/01/changes-to-ip-address-and-session.html — Google Ads Developer Blog: zmiana dot. IP i session attributes w importach konwersji od 2 lutego 2026
  • https://www.facebook.com/business/help/458835214668072 — Meta Business Help Center: aktualizacje Detailed Targeting i terminy wpływające na działanie kampanii (w tym styczeń 2026)
  • https://digital-markets-act.ec.europa.eu/meta-commits-give-eu-users-choice-personalised-ads-under-digital-markets-act-2025-12-08_en — Komisja Europejska (DMA): zobowiązanie Meta do wdrożenia wyboru personalizacji reklam w UE w styczniu 2026
  • https://www.sfchronicle.com/entertainment/article/marc-benioff-mrbeast-salesforce-super-bowl-ad-21270817.php — San Francisco Chronicle: wątek Benioff–MrBeast i implikacje marketingowe dla Super Bowl 2026
  • https://www.sfchronicle.com/entertainment/article/super-bowl-sports-illustrated-21280318.php — San Francisco Chronicle: Sports Illustrated The Party i aktywacje marek wokół Super Bowl 2026
Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie