Po co budować własny „stack” analityczny

Jerzy Biernacki
18.11.2025

Gotowe raporty w narzędziach reklamowych są wygodne, ale pokazują tylko skrawek obrazu – zwykle ten, który pasuje platformie. Własny, lekki „stack” analityczny pozwala widzieć całą ścieżkę: od pierwszego wejścia na stronę, przez interakcje i kampanie, aż po zapytanie ofertowe czy sprzedaż. W praktyce chodzi o połączenie czterech klocków: zbieranie zdarzeń (tagowanie), przechowywanie surowych danych (hurtownia), raportowanie (dashboardy) i mechanizm porządku – czyli spójne nazwy, identyfikatory i zasady.

Brzmi poważnie, ale w małej firmie da się to ułożyć w miesiąc, bez wielkiego IT. Najważniejsze to wybrać narzędzia, które „gadają” ze sobą i trzymać się prostych standardów nazw zdarzeń.

Z czego składa się ten zestaw

GA4 – rejestruje zdarzenia na stronie i w aplikacji. Daje podstawowy obraz zachowań użytkowników oraz wygodne integracje. Najważniejsze, żebyś sam zdefiniował kluczowe zdarzenia (np. pobranie PDF, kliknięcie w cennik, wysłanie formularza), a nie opierał się wyłącznie na zdarzeniach automatycznych.

BigQuery – hurtownia danych w chmurze, do której GA4 może strumieniować surowe zdarzenia. Dzięki temu nie jesteś ograniczony interfejsem GA4 i możesz łączyć dane z innych źródeł: CRM, koszyka, narzędzi mailingowych. Masz też historię bez próbkowania.

Looker Studio (dawniej Data Studio) – narzędzie do budowy raportów i pulpitów. Łączy się bezpośrednio z BigQuery, więc raporty odmładzają się na bieżąco i nie zużywasz limitów GA4.

Tagowanie server-side – niektóre zdarzenia wysyłasz z własnego serwera pośredniczącego (kontener serwerowy). To poprawia dokładność (mniej blokad po stronie przeglądarki) i prywatność (kontrolujesz, co naprawdę jedzie do platform reklamowych).

„Wspólny język” danych: małe rzeczy, które robią różnicę

Największy kłopot w analityce to chaos nazewniczy. Ustal prosty standard i pilnuj go w całym zespole. Przykład:

  • Nazwy zdarzeń w stylu snake_case: contact_form_submit, pricing_view, pdf_download.
  • Wspólne parametry: content_title, cta_label, sku, value, currency, lead_source.
  • Identyfikatory: client_id (przeglądarka), user_id (po zalogowaniu), transaction_id (sprzedaż), lead_id (CRM).

Dzięki temu złączysz dane z różnych miejsc bez „zgadywania”, co autor miał na myśli. Zasada jest prosta: to samo zdarzenie ma tę samą nazwę i parametry niezależnie od kanału.

Architektura w jednym akapicie

Użytkownik wykonuje akcję → zdarzenie trafia do GA4 (web/app) → równolegle (lub cyklicznie) ląduje w BigQuery jako surowy wiersz → Looker Studio wyświetla raporty oparte o zapytania do BigQuery → wybrane platformy reklamowe dostają tylko tyle danych, ile potrzeba (przez tagowanie server-side) → co tydzień przegląd jakości danych i ewentualne poprawki.

Plan na 30 dni dla małej firmy (realnie)

Tydzień 1 – mapa zdarzeń i cele. Zrób listę 10–15 akcji, które są dla Ciebie ważne: wejście na cennik, pobranie oferty, obejrzenie filmu, wysłanie formularza, dodanie produktu do koszyka, zakup. Dla każdej akcji ustal nazwę zdarzenia i parametry. Ustal też 5–7 wskaźników, które faktycznie zmieniają decyzje: koszt pozyskania zapytania, liczba zapytań z trafnych źródeł, konwersja na demo, przychód per kampania.

Tydzień 2 – wdrożenie GA4 i porządek w tagach. Włącz podstawowe zdarzenia w GA4 i dodaj własne. Jeśli korzystasz z menedżera tagów, zbuduj kontener z czystą strukturą folderów: „Core”, „E-commerce”, „Leady”, „Pomiar materiałów”. Włącz pomiar przewijania i kliknięć tylko tam, gdzie ma sens – nie zalewaj systemu setkami mikrodanych.

Tydzień 3 – BigQuery i pierwsze raporty. Podłącz strumieniowanie danych z GA4 do BigQuery. Utwórz prosty zestaw widoków: „zdarzenia_wszystkie”, „zdarzenia_kluczowe”, „sprzedaż”, „leady”. W Looker Studio przygotuj pulpit „Decyzje na tydzień”: źródła ruchu → kluczowe akcje → zapytania → przychód (albo liczba umówionych rozmów).

Tydzień 4 – tagowanie server-side i kontrola jakości. Wdroż podstawowe przetwarzanie po stronie serwera dla krytycznych zdarzeń (np. zakup, wysłanie formularza), aby ograniczyć utraty danych. Przeprowadź przegląd: czy nazwy i parametry są spójne, czy wartości walut i identyfikatory dochodzą, czy raport „Decyzje na tydzień” odpowiada na realne pytania zespołu.

GA4: co włączyć, a czego nie mnożyć

W GA4 kluczowe są własne zdarzenia. Dodaj je do zakładki konwersje tylko wtedy, gdy faktycznie są celem (np. „request_quote”, „schedule_demo”, „purchase”). Nie oznaczaj jako konwersji „każdego kliknięcia”. Lepiej mieć 5–7 czytelnych konwersji niż kilkadziesiąt, z których nic nie wynika. Pamiętaj o mapowaniu wartości (value/currency) i o parametrze źródła (lead_source lub medium), jeśli przesyłasz dane także z formularzy.

BigQuery: co trzymać, jak łączyć i ile to kosztuje

Do BigQuery trafiają surowe wiersze zdarzeń. Nie zmieniaj ich – twórz widoki albo tabele pośrednie, w których porządkujesz dane pod raporty. Przykład: dołączasz do zdarzeń tabelę z kampaniami (nazwa, kanał, koszt), drugą z leadami (lead_id, status, kwota potencjału), trzecią z transakcjami. Wtedy w raporcie zobaczysz nie tylko „ile klików”, ale też „ile rozmów handlowych” i „ile przychodu”. Koszty? Przy sensownych wolumenach w MŚP to zwykle dziesiątki złotych miesięcznie – kluczowe jest pisanie efektywnych zapytań i czyszczenie starych, nieużywanych tabel.

Looker Studio: jeden pulpit do decyzji, nie pięćdziesiąt okienek

Zamiast pięciu pięknych raportów, zrób jeden, który odpowiada na trzy pytania: skąd przyszli użytkownicy, co zrobili wartościowego i czy przełożyło się to na zapytania/sprzedaż. W praktyce sprawdza się układ: panel z filtrami (daty, kanał, kampania), lejek (wejścia → akcje → konwersje), lista kampanii z kosztami i ROI/ROAS/POAS oraz wykres trendu tygodniowego. Rzadziej zaglądasz, ale trafniej decydujesz.

Server-side: mniej strat, większa kontrola

Kontener serwerowy działa jak „bramka” dla danych. Przeglądarka wysyła zdarzenie do Twojej subdomeny, a dopiero stamtąd dane lecą do narzędzi zewnętrznych. Zalety? Więcej zdarzeń dochodzi (mniej blokad), możesz odfiltrować śmieci (boty), maskować dane wrażliwe i skracać fingerprinting platform do tego, co jest zgodne z polityką prywatności. Na początek wystarczy przekierować krytyczne zdarzenia i ustawić podstawowe reguły anonimizacji.

Prywatność i zgodność „po ludzku”

Prawo nie zabrania analityki – wymaga, by była proporcjonalna i uczciwie wyjaśniona. Co to znaczy w praktyce? Masz czytelny baner zgód i politykę prywatności. Zbierasz tylko to, co potrzebne do pomiaru i ulepszania produktu. Dane osobowe (np. e-mail z formularza) trafiają do CRM i są łączone z danymi analitycznymi dopiero w hurtowni, przez identyfikatory techniczne. W kontenerze serwerowym możesz dodatkowo ograniczyć to, co wysyłasz do platform, zgodnie z preferencjami użytkownika.

Jakość danych: szybkie testy, które ratują raporty

Raz w tygodniu zrób krótki „health check”:

  • Czy liczba konwersji w GA4 mniej więcej zgadza się z liczbą zapytań z CRM?
  • Czy w BigQuery nie przybyło nagle pustych wartości w kluczowych parametrach (currency, value, lead_source)?
  • Czy identyfikatory (transaction_id, lead_id) są unikalne i nie duplikują się?

Jeśli coś się rozjeżdża, zaczynasz od tagów (czy zdarzenie wystrzeliło), potem GA4 (czy dotarło), a na końcu BigQuery (czy złączenia nie „uziemiły” wierszy).

KPI, które mają sens w MŚP

Nie każdy biznes to e-commerce na pełnym automacie. Dla firm usługowych i B2B lepiej sprawdzają się wskaźniki „bliżej pieniędzy” niż same kliknięcia. Przykładowy zestaw: koszt pozyskania zapytania (średnio i per kanał), współczynnik przejścia z „pobrania PDF” do rozmowy, udział sesji, które odwiedziły cennik, czas do umówienia demo, przychód przypisany do kampanii (choćby w modelu „ostatnie niebezpośrednie kliknięcie + weryfikacja w CRM”).

Koszty i optymalizacja: ile to naprawdę kosztuje

GA4 w podstawie jest bezpłatne. Strumień do BigQuery generuje niski koszt przechowywania i zapytań – w małej skali zwykle symboliczny, jeśli sprzątasz stare dane i nie odpalasz ciężkich kwerend bez sensu. Looker Studio jest bezpłatne, dopóki nie używasz płatnych konektorów. Serwerowy kontener to najczęściej niewielki koszt utrzymania instancji – do rozsądnego ruchu w MŚP z zapasem.

Najczęstsze błędy i jak ich uniknąć

Za dużo „śmieciowych” zdarzeń. Gdy wszystko jest zdarzeniem, nic nie jest ważne. Zostaw to, co faktycznie pomaga w decyzjach.

Brak spójnego nazewnictwa. Dwa identyczne zdarzenia z różnymi nazwami nie złączą się w raportach. Ustal standard i trzymaj się go.

Raporty piękne, ale nieużywane. Jeden pulpit z pytaniami „skąd, co zrobili, ile zapytań/przychodu” wygrywa z pięcioma dziełami sztuki.

Ignorowanie prywatności. Transparentny baner zgód, anonimizacja i minimum danych do platform to teraz standard, nie „miły dodatek”.

Brak łączenia z CRM. Bez przejścia od kliknięcia do rozmowy i sprzedaży optymalizujesz „na oślep”. Choćby podstawowe statusy (MQL/SQL) wiele zmieniają.

Przykładowy „szkielet” raportu dla zarządu

Strona 1: wynik miesiąca (zapytania, demo, sprzedaż) i porównanie do poprzedniego. Strona 2: kanały i kampanie – koszt, kluczowe akcje, konwersje. Strona 3: ścieżka użytkownika – które treści i strony poprzedzają zapytanie. Strona 4: wnioski – dwie rzeczy do zwiększenia, dwie do ucięcia i jeden eksperyment na kolejny miesiąc.

Podsumowanie

Własny „stack” analityczny nie wymaga wielkiego działu data. Potrzebujesz czterech klocków (GA4, BigQuery, Looker Studio i odrobiny server-side), spójnych nazw zdarzeń oraz cotygodniowego przeglądu jakości. W zamian dostajesz obraz, któremu możesz zaufać: wiesz, skąd biorą się dobre zapytania, co warto ciąć i gdzie dołożyć budżetu. Zacznij od mapy zdarzeń i jednego pulpitu, a potem spokojnie rozwijaj całość o kolejne źródła i automaty.

Źródła

  • https://developers.google.com/analytics/devguides/collection/ga4 – Dokumentacja GA4: model zdarzeń, konfiguracja i parametry.
  • https://cloud.google.com/bigquery/docs – BigQuery: przechowywanie danych, koszt, dobre praktyki zapytań.
  • https://support.google.com/looker-studio/answer/6283323 – Looker Studio: łączenie z BigQuery, tworzenie i udostępnianie raportów.
  • https://developers.google.com/tag-platform/tag-manager/server-side – Tagowanie po stronie serwera: architektura, wdrożenie i bezpieczeństwo.
  • https://support.google.com/analytics/answer/9303323 – Zasady pomiaru w GA4: zdarzenia konwersji, wartości i konfiguracja.
Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie